WUT Solar Boat – czy uda się złapać słońce w „żagle”?

To miał być tekst o efekcie współpracy dwóch uczelni, o znakomitej konstrukcji i ambicjach jej twórców, by sięgnąć po zwycięstwo w międzynarodowych zawodach łodzi solarnych. Niestety chwilę przed jego publikacją okazało się, że efekt dwuletniej pracy studentów PW i SGH spłonął. Twórcy WUT Solar Boat nie poddają się, zakasują rękawy i walczą z czasem, by wystartować w Solar1 Monte-Carlo Cup.

TopInfo

WUT Solar Boat w płomieniach

To miały być ostatnie testy przed zawodami w Monako. W trakcie podróży nad Zalew Zegrzyński łódź solarna wykonana przez studentów Politechniki Warszawskiej stanęła nagle w płomieniach. – Członkowie projektu w ostatniej chwili zdążyli odpiąć ją od samochodu, ratując swoje zdrowie i życie – relacjonują twórcy WUT Solar Boat. Konstrukcja doszczętnie spłonęła. Nie są znane przyczyny pojawienia się ognia. – Łódź była bardzo dobrze i starannie zabezpieczona. W trakcie transportu na pokładzie łodzi nie było ani akumulatorów, ani innej elektroniki, czyli podzespołów, które mogłyby wywołać jakieś spięcie. Nie wykluczamy, że przyczyną pożaru był niedopałek papierosa wyrzucony przez któregoś z kierowców mijających nas samochodów – oceniają studenci.

Wyścig o Monte-Carlo

Pomimo zniszczenia łodzi kilka dni przed prestiżowymi zawodami, jej twórcy się nie poddają. Już kilka godzin po wypadku rozpoczęli prace nad „następcą” WUT Solar Boat. – Wszystkie podzespoły elektroniczne znajdowały się poza łodzią, więc są gotowe do wykorzystania. Mamy też drugi kadłub, resztę musimy zrobić od początku i dopasować z tych elementów, które mamy w warsztacie – mówi szef projektu, Andrzej Gut z Politechniki Warszawskiej. Największym wyzwaniem będzie zdobycie na czas nowych paneli słonecznych, ale twórcy łodzi wierzą, że uda się wystąpić w zawodach w Monako. – Nowa łódź pewnie nie będzie tak dopracowana i tak szybka jak jej spalona poprzedniczka, ale na pewno nie zamierzamy się poddawać – podkreślają autorzy projektu.

Mistrzowska konstrukcja

Sześć metrów długości, ponad dwa i pół metra szerokości i zaledwie 120 kilogramów wagi -te parametry miały pomóc twórcom WUT Solar Boat w walce o najwyższe lokaty w Monako w dniach 9-11 lipca. – Skonstruowana przez nas łódź jest bardzo szybka i wierzymy, że szybsza od naszej konkurencji. Osiąga prędkość 26 km/h, a to jak na pojazd zasilany energią słoneczną naprawdę bardzo dużo – przekonywali Andrzej Gut ze Studenckiego Koła Naukowego Konstruktor Politechniki Warszawskiej. Studenci do budowy łodzi wykorzystali m.in. materiały i tworzywa produkowane przez głównego partnera projektu – Grupy Azoty.

Wut Solar 2

WUT Solar Boat to wspólne dzieło studentów Politechniki Warszawskiej i Szkoły Głównej Handlowej. Pierwsi odpowiadają za część konstrukcyjną i techniczną projektu, drudzy zajmują się kwestiami organizacyjnymi, finansowymi, marketingiem i sponsoringiem. Każdy zajmuje się tym, na czym zna się najlepiej – tłumaczą twórcy. Dlaczego zatem w nazwie łodzi jest tylko angielski skrót Politechniki Warszawskiej? – Zdecydowaną większość zespołu stanowią studenci z Politechniki Warszawskiej, bez nich nie byłoby tej łodzi, to oni zaprojektowali i zbudowali ją od podstaw. Decyzja o nazwie była dla wszystkich naturalna – wyjaśniają.

Do zasilania łodzi wykorzystano panele słoneczne. Każdy z nich składa się z tysięcy małych ogniw fotowoltaicznych. Światło słoneczne padając na fotoogniwo powoduje emisję elektronów, tworzących prąd elektryczny. Część wygenerowanego w ten sposób prądu trafia do akumulatorów, gdzie jest on magazynowany. Pozostała część jest przesyłana do silnika elektrycznego, który wprawia w ruch śrubę napędową napędzającą łódź. – Każdy w tym projekcie miał swoje małe i większe wyzwania. Jednak jakbyśmy mieli określić jedną najbardziej problematyczną kwestię, byłaby nią hydrodynamika i zapewnienie jak najmniejszych oporów ruchu – tłumaczą studenci zaangażowani w projekt. – Zastosowaliśmy innowacyjny system sterowania i elastyczne panele fotowoltaiczne. Jednak przede wszystkim jesteśmy dumni z naszej łodzi i z tego, że tym razem projekt zostanie zrealizowany i mamy nadzieję, że w Monako będziemy świętować swój pierwszy sukces – tłumaczą konstruktorzy.

Do ilu razy sztuka?

To już kolejne podejście do startu łodzi w konkursie Solar1 Monte-Carlo Cup. Do tej pory na przeszkodzie stawały finanse. – WUT Solar Boat to kosztochłonny projekt jak na studenckie możliwości – podkreślają studenci. – Jednak w tym roku jego realizacja była możliwa dzięki finansowaniu ze środków UE w ramach programu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego „Generacja Przyszłości”. – Ponadto Głównym Partnerem projektu WUT Solar Boat jest Grupa Azoty. Dzięki współpracy z instytucjami i przedsiębiorstwami z branży, a także szeroko pojętym biznesem studenci będą mogli kontynuować projekt i w przyszłości udoskonalać swoją łódź – dodają.

Wut Solar 3

Solar1 Monte Carlo Cup to pierwsze mistrzostwa łodzi solarnych rozgrywane na otwartym morzu. W tym roku odbędzie się ich druga edycja. Mistrzostwa to nie tylko współzawodnictwo, ale przede wszystkim promocja odnawialnych źródeł energii oraz wspieranie innowacyjnych działań. Podczas trzydniowych zawodów zespół zmierzy się z drużynami z całego świata, m.in. z Holandii, Niemiec i USA. Polska łódź wystartuje w trzech konkurencjach slalomie, fleet (konkurencja wytrzymałościowa) oraz sprincie jeden na jednego.

Więcej informacji o projekcie na: www.solarboat.pl oraz www.facebook.com/wutsolar

Oficjalna strona zawodów: www.solar1races.com

Paweł Gregorczyk

Reklamy

One thought on “WUT Solar Boat – czy uda się złapać słońce w „żagle”?

  1. Pingback: WUT Solar Boat – epilog | Plac Politechniki 1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s