Stefan Bryła – wyżej, lepiej, nowocześniej

Mówiono o nim „anioł techniki”. Trudno się temu dziwić, gdy dziś podziwia się jego konstrukcje, które przetrwały wojnę. Poznajcie światowej sławy inżyniera związanego z Politechniką Warszawską.

Stefan Bryła w pamięci swoich studentów zapisał się jako oddany i inspirujący wykładowca. Swoją misję kontynuował także podczas niemieckiej okupacji. Źr. NAC, fot. IKC

Stefan Bryła w pamięci swoich studentów zapisał się jako oddany i inspirujący wykładowca. Swoją misję kontynuował także podczas niemieckiej okupacji. Źr. NAC, fot. IKC

130 lat temu, 17 sierpnia 1886 roku w Krakowie, urodził się Stefan Władysław Bryła. Ze Stanisławowa, gdzie ukończył szkołę średnią, udał się na studia do najważniejszego ośrodka nauki i kultury polskiej – Lwowa. Tam w 1908 roku zdobył dyplom z wyróżnieniem na Wydziale Inżynierii Lądowej i Wodnej Politechniki Lwowskiej. Rok później otrzymał tytuł doktora nauk technicznych, a w 1910 roku habilitował się na docenta statyki. W tym czasie rozpoczął również pracę jako dydaktyk.

Z Galicji do wielkiego świata

Młodemu inżynierowi przyszło żyć w czasach i miejscu, gdzie tak błyskawiczna kariera była ewenementem. Ponadto, Galicja, region niezwykle zacofany i chyba najmniej uprzemysłowiony ze wszystkich zaborów, nie była zbyt przyjaznym polem do rozwoju wielkiej myśli konstruktorskiej.

Początek XX wieku przynosił stopniowe zmiany. Świadomość potrzeby zmian wyczuwało się w samym społeczeństwie. Jednak osamotniony konstruktor Bryła samodzielnie niewiele mógł zdziałać, dlatego poświęcił się działalności naukowej. Kiedy krakowscy naukowcy poznali się na talencie Stefana Bryły, ściągnęli go do siebie, a następnie wysłali za granicę, by zdobył doświadczenie i dalej się kształcił. W latach 1910-1912 studiował w Berlinie, Paryżu i Londynie.

Przebywając w Stanach Zjednoczonych pracował nad konstrukcjami wysokościowców, m.in. Woolworth Building w Nowym Jorku. Drogę powrotną do Europy odbył przez Hawaje, Japonię, Koreę, Chiny, Mandżurię i Syberię. Okres I wojny światowej spędził w Kijowie. W 1918 roku walczył o polski Lwów, a w latach 1919-1920 brał udział w walkach z bolszewikami w obronie Warszawy.

Wizjoner

Wiosną 1918 roku powrócił do kraju, a jesienią znów zaczął prowadzić wykłady na Politechnice Lwowskiej. Pasją Stefana Bryły były mosty. W tamtych czasach to właśnie most, jako najbardziej skomplikowana konstrukcja, był symbolem rewolucji technicznej. Najbardziej znani na świecie inżynierowie zasłynęli właśnie dzięki projektom mostów.

Mimo że był świetnym matematykiem, większą wagę przykładał do samej koncepcji konstrukcji niż szczegółowych obliczeń. Konstrukcja, stalowa czy żelbetonowa, nie była dla niego zbiorem elementów, ale układem statycznym, który trzeba najpierw „opowiedzieć”. Takie właśnie myślenie starał się wpajać swoim wychowankom. Jak nikt inny potrafił połączyć wiedzę teoretyczną z praktyką. Był wizjonerem. Do swoich nowoczesnych projektów, siłą marki, którą było jego nazwisko, przekonywał ostrożnych inwestorów.

Pierwszy w Europie most spawany na rzece Słudwi pod Łowiczem (1929), źr. NAC, fot. IKC

Pierwszy w Europie most spawany na rzece Słudwi pod Łowiczem (1929), źr. NAC, fot. IKC

Budowlane rewolucje

W 1928 roku Stefan Bryła opracował dla Ministerstwa Robót Publicznych pierwsze na świecie przepisy dotyczące spawania konstrukcji stalowych, które stały się później wzorem dla tego typu przepisów w innych krajach. Spawanie w latach 20. było technologią nową, nieznaną i niemającą podstaw teoretycznych, podchodzono do niej z rezerwą. Stefan Bryła naturalnie został pionierem takich konstrukcji.

I w taki właśnie sposób powstał w 1929 roku pierwszy w Europie most spawany, na rzece Słudwi pod Łowiczem. Wówczas najlepsi inżynierowie z Niemiec, Anglii, Francji ruszają w pielgrzymkę do Łowicza. Każdy chce zobaczyć ten cud techniki. Most ma 27 metrów rozpiętości i waży 59 ton i służy do dziś, choć ówcześni fachowcy utrzymywali, że spawane połącznia nie wytrzymają obciążeń.

Pierwsze miejsce w portofolio Stefana Bryły zajmuje jednak bezwzględnie stalowa konstrukcja Prudentialu – monumentalnego budynku w stylu art deco dominującego nad przedwojenną Warszawą. Wzniesiony w 1932 roku przeszło 66-metrowy gmach Towarzystwa Ubezpieczeniowego Prudential był, do wybudowania Pałacu Kultury i Nauki, najwyższym budynkiem w Warszawie, a w momencie wzniesienia drugim najwyższym wieżowcem w Europie. Wszystkie rozwiązania zaprojektowane wówczas przez Bryłę można by wykorzystać w dzisiejszych konstrukcjach, a te byłyby i tak uważane za nowoczesne.

Prudential górował nad stolicą, budynek stoi do dziś przy pl. Powstańców Warszawy i czeka na renowację (1934-1939), źr. NAC, fot. IKC

Prudential górował nad przedwojenną Warszawą. Budynek stoi do dziś przy pl. Powstańców Warszawy i czeka na renowację (1934-1939). Żr. NAC, fot. IKC

Gwiazda w stolicy

Już jako znany konstruktor, Stefan Bryła przeprowadził się do Warszawy. W latach 1934-1939 wykładał budownictwo na Wydziale Architektury na Politechniki Warszawskiej. Na to stanowisko w liście intencyjnym polecał go inż. Izydor Stella-Sawicki, wykładowca Akademii Górniczej (późniejszej AGH) w Krakowie. Pisał o Bryle do Dziekana Wydziału Architektury PW, prof. Rudolfa Świerczyńskiego:

…pracuje on praktycznie od lat w konstrukcjach stalowych, nie tylko idąc z szybkim postępem tej dziedziny wiedzy, lecz posuwając ją naprzód dzięki swym osobistym pomysłom i patentom. O jego pracy na tym polu świadczy szereg śmiało konstrukcyjnie rozwiązanych ustrojów. Wymienię tu dwa tylko jako specjalnie nowoczesne obiekty, a to: 14-piętrowy Gmach Urzędów Skarbowych w Katowicach i 16-piętrowy Gmach Towarzystwa Ubezpieczeń Prudential w Warszawie.

Inżynier w konspiracji

W pamięci swoich studentów zapisał się jako oddany i inspirujący wykładowca. Swoją misję kontynuował podczas niemieckiej okupacji. W latach 1938-1939 był Dziekanem Wydziału Architektury PW. W czasie II wojny światowej Stefan Bryła prowadził tajne nauczanie w grupach studentów Politechniki Warszawskiej, wiedział, że musi przygotować kadry budowlane dla przyszłej Polski. Specjalnie dla AK przygotował wówczas podręcznik „Jak niszczyć stalowe mosty”, jednocześnie opracowując 10-letni plan odbudowy stolicy.

Próbował zorganizować Tajną Organizację Inżynierów, której celem miała być przede wszystkim pomoc materialna dla inżynierów znajdujących się w trudnych warunkach i piszących prace doktorskie. Wiedział, że ci ludzie będą jeszcze Polsce bardzo potrzebni. Pierwszy raz został aresztowany za swoją działalność konspiracyjną w 1942 roku. Wykupiony przez organizację podziemną, kontynuował swoją pracę, przygotowując m.in. nowe wydanie „Podręcznika Inżynierskiego”.

Nie było mu jednak dane wcielić swoich planów odbudowy stolicy. Nie dożył bowiem wyzwolenia Warszawy. Za organizowanie tajnego nauczania wraz z całą rodziną został aresztowany i rozstrzelany przez Gestapo 3 grudnia 1943 roku w rejonie zajezdni tramwajowej przy ul. Puławskiej.

______________

Na podstawie: W. Fiałkowski, Współczesne życiorysy Polaków. Stefan Bryła, 1977.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s