Politechnika na ludowo

Śpiewają, tańczą, grają na instrumentach. Pokazują, że polski folklor jest ciekawy, także dla młodych ludzi. I tak od 65 lat. Zespół Pieśni i Tańca Politechniki Warszawskiej jest jedną z najstarszych takich grup w Polsce – znane w całym kraju „Mazowsze” powstało tylko 3 lata wcześniej. Kto wie o Zespole więcej niż jego członkowie? Spotkaliśmy się więc z nimi, a oni (oczywiście ubrani w stroje ludowe) przenieśli nas do swojego świata.

zespol1

Grzesiek Szczepański, Marta Domoracka i Dominik Wrzosek nie tylko z nami porozmawiali, ale też zapozowali w Gmachu Głównym PW, fot. BPI

W Zespole są dwie grupy: wokalna i taneczna, w każdej występuje po ok. 40 osób, każda na co dzień ćwiczy osobno. Próby odbywają się dwa razy w tygodniu i trwają po dwie godziny. Początkujący mają oddzielne zajęcia. – Najczęściej po roku w grupie początkującej ktoś trafia do składu wokalnego lub tanecznego, ale to nie jest reguła, zdarza się, że zajmuje to mniej czasu – mówi Grzesiek Szczepański z grupy wokalnej, w Zespole od 6 lat. – Nigdy wcześniej nie śpiewałem ani nie tańczyłem, ale w Zespole z Politechniki Warszawskiej byli moi dziadkowie, rodzice i brat, więc trafiłem tu z rozpędu.

– Ja wcześniej byłam w Zespole Pieśni i Tańca Suwalszczyzna – opowiada Marta Domoracka ze składu tanecznego, która do grupy z naszej Uczelni dołączyła 4 lata temu.

Nie wszyscy członkowie są jednak tak bardzo naznaczeni tradycją rodzinną i mają podobne doświadczenia. – Nigdy nie miałem do czynienia z zespołem folklorystycznym, wydawało mi się, że to nudne i tylko dla babć – przyznaje Dominik Wrzosek. – Dostałem ulotkę naborową podczas zapisów na w-f, a że w rodzinnej miejscowości śpiewałem, to postanowiłem przyjść na próbę i spróbować czegoś nowego.

Tak mu się spodobało, że w Zespole śpiewa już od 6 lat.

Zespół to jednak nie tylko śpiew i taniec, ale też gra na instrumentach. W składzie ok. 20-osobowej kapeli są zarówno absolwenci szkół muzycznych, jak i zdolni samoucy. Grają na klarnecie, skrzypcach, kontrabasie, wiolonczeli, akordeonie, perkusji, flecie…

Wyjazdy i dobra zabawa

Przynależność do takiej grupy to szansa na nowe przyjaźnie, zdobycie artystycznych doświadczeń i fantastyczna przygoda. W ostatnich latach Zespół występował na festiwalach w Portugalii, Chinach, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, Rumunii, Bułgarii, Brazylii. Takie wyjazdy odbywają się w wakacje, w roku akademickim Zespół jeździ po Polsce. Można go też oczywiście zobaczyć i usłyszeć podczas różnych uroczystości na naszej Uczelni. Ostatnio – na inauguracji.

Członkowie ZPiT towarzyszą Rektorowi podczas wielu oficjalnych uroczystości. Tu - na inauguracji roku akademickiego 2016/2017, fot. BPI

Członkowie ZPiT towarzyszą Rektorowi podczas wielu oficjalnych uroczystości. Tu – na inauguracji roku akademickiego 2016/2017, fot. BPI

– Jesteśmy bardzo wesołą grupą, robimy sobie sporo dowcipów – mówi Dominik. – Dużo zabawnych sytuacji zdarza się za granicą, kiedy nawiązujemy kontakty z zespołami z innych krajów. Wtedy okazuje się, że niektóre nasze obyczaje są dla nich śmieszne. I na odwrót.

– Największy szok przeżyliśmy w Chinach – opowiada Grzesiek. – Spodziewaliśmy się, że wszystko będzie świetnie zorganizowane i że będziemy tam pilnowani , a okazało się, że wiele rzeczy Chińczycy przygotowywali na ostatnią chwilę.

Polski folklor, ale nie tylko

Grupa wokalna wykonuje przede wszystkim repertuar pochodzący z regionów krakowskiego i rzeszowskiego oraz z Kurpi. Taneczna skupia się na folklorze kujawskim, żywieckim i huculskim. Ale nie tylko. – Wykonujemy też piosenki z innych regionów Polski, żeby program nie był monotonny – mówi Dominik. Grzesiek dodaje: – Śpiewamy też pieśni narodowe i kościelne. Na wyjazd wakacyjny zawsze przygotowujemy utwór z kraju, do którego jedziemy. W tańcu czasami prezentujemy też np. przedwojenny Lwów czy przedwojenną Warszawę.

Taka kadra to skarb

Przygotowanie występów nie byłoby możliwe bez ludzi, którzy prowadzą Zespół.

Janusz Chojecki, który jest jego kierownikiem, od lat 80. pracuje z różnymi grupami folklorystycznymi. Był m.in. dyrektorem artystycznym „Mazowsza”, współpracował z teatrami i reżyserował wiele festiwali w kraju i za granicą. Kierownikiem artystycznym i choreografem jest Jarosław Wojciechowski – reżyser i choreograf koncertów, ogólnopolskich widowisk i festiwali artystycznych, instruktor tańca kategorii S.

Z Zespołem pracują też chórmistrz Katarzyna Zemler, kierownik muzyczny Ewa Kalińska, pianista Krzysztof Kozłowski oraz impresario i instruktor grupy początkującej Klara Wojciechowska. O przygotowanie kostiumów dbają Janusz Kaspryk i Rafał Orłowski.

Dołącz do Zespołu!

Do Zespołu zazwyczaj trafiają ludzie zaczynający studia. Niekoniecznie na Politechnice Warszawskiej. Dominik studiuje energetykę na Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa, ale Grzesiek i Marta są związani z Uniwersytetem Warszawskim.

Stroje, w których występują członkowie ZPiT, są własnością Zespołu, fot. BPI

Stroje, w których występują członkowie ZPiT, są własnością Zespołu, fot. BPI

Najbliższa okazja, by dołączyć do Zespołu Pieśni i Tańca PW już 4 i 6 października 2016 roku. O godz. 18 w DS Riviera, w siedzibie Zespołu na piętrze A2 odbywać się będzie nabór. – Polega on na tym, żeby sprawdzić, czy ktoś jest rytmiczny i czy ma słuch muzyczny – mówi Marta. Grzesiek dodaje: – Nie trzeba nic przygotowywać, tylko przynieść strój do ćwiczeń. Podczas przesłuchań wykonuje się parę ćwiczeń w części tanecznej i powtarza kilka dźwięków w części wokalnej. Większość osób się dostaje, ma szansę przyjść i popróbować. Sporo z nich zostaje potem z nami na stałe.

Agnieszka Kapela

Szczegółowe informacje o naborze na stronie wydarzenia na Facebooku

Więcej wiadomości o Zespole Pieśni i Tańca PW na jego stronie internetowej i fanpage’u

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s