Inne oblicze konopi

Czy nowoczesność to wyłącznie ultra zaawansowane technologie, które do tej pory kojarzyły się wyłącznie z fantazją twórców science fiction? A może raczej inteligentne wykorzystywanie znanych już materiałów, dla których można znaleźć nowe, lepsze zastosowania? Pytania te wydają się szczególnie zasadne w przypadku surowca, jakim są konopie siewne.

Nasiona konopi siewnej mogą być idealnym składnikiem studenckiej diety. Bogate w białko i tłuszcze nienasycone 3-6-9, smaczne, lekko orzechowe. A przede wszystkim legalne.

W tej zielonej, pachnącej i gęstej krzewinie,

Koło domu, jest pewny przytułek zwierzynie

I ludziom. Nieraz zając zdybany w kapuście

Skacze skryć się w konopiach bezpieczniej niż w chruście,

Bo go dla gęstwi ziela ani chart nie zgoni,

Ani ogar wywietrzy dla zbyt tęgiej woni.

W konopiach człowiek dworski, uchodząc kańczuka

Lub pięści, siedzi cicho, aż się pan wyfuka.

I nawet często zbiegli od rekruta chłopi,

Gdy ich rząd śledzi w lasach, siedzą śród konopi.

Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, czyli ostatni zjazd na Litwie (Księga VI, „Zaścianek”)

Cytat z Pana Tadeusza znalazł się tu nieprzypadkowo, dobrze bowiem oddaje dawne podejście do konopi. W XIX wieku mieliśmy do czynienia z dużą popularnością Cannabis sativa L. var. sativa i szerokim wykorzystaniem jej właściwości użytkowych, m.in. w tkactwie, ziołolecznictwie czy też w sferze kulinarnej. Skoro konopie znalazły swoje miejsce w epopei narodowej, to można wysnuć wniosek, że ich znajomość była nie tylko czymś powszechnym, ale świadczyła również o ważnej roli, jaką odgrywały w ówczesnych społecznościach.

W XX wieku popularność konopi jednak zmalała – prym zaczęły wieść sztuczne tkaniny. Jednocześnie coraz większą „karierę” robiły rośliny z gatunku Cannabis sativa L. var. indica, znane ze swoich właściwości euforyzujących i halucynogennych. To właśnie one miały przemożny wpływ na negatywne postrzeganie konopi siewnych, często mylnie utożsamianych właśnie z odmianą indyjską. Dopiero późniejszy zwrot ku idei ochrony środowiska sprawił, że zapomniana na jakiś czas roślina zaczęła znów być traktowana jako źródło prostych i skutecznych rozwiązań użytkowych.

Konopie lekiem na (prawie) całe zło

Zadecydował o tym wyjątkowy zestaw cech. Pierwsza z nich to właściwości fitoremediacyjne. Konopie można z powodzeniem wykorzystywać do oczyszczania gleb zdegradowanych przez przemysł wydobywczy i metalurgiczny. Dodatkowo charakteryzuje je wyjątkowa wytrzymałość i zdolność do adaptacji do zróżnicowanych warunków klimatycznych. Nie bez znaczenia jest również ich wysoka wydajność i naturalna odporność na choroby i działanie insektów, co pozwala uniknąć stosowania chemicznych herbicydów i pestycydów. Na tym jednak nie kończy się lista ekologicznych zalet konopi siewnych.

O ich wartości świadczą przede wszystkim możliwości, jakie dają budownictwu skoncentrowanemu na idei zrównoważonego rozwoju. Konopie włókniste, a właściwie ich paździerz, są wykorzystywane do tworzenia mieszanek konopno-wapiennych. Taki kompozyt, nazywany również hempcrete, ma kilka kluczowych cech. Jedną z nich jest wysoka paroprzepuszczalność, co pozytywnie wpływa na mikroklimat wnętrz oraz charakterystykę energetyczną budynku. Hempcrete ma niski współczynnik przewodzenia ciepła, a więc w praktyce jest dobrym izolatorem termicznym. Inna właściwość to ognioodporność, odporność na korozję biologiczną i dobre pochłanianie dźwięków. Jeżeli dodamy do tego naturalne pochodzenie, zerową lub wręcz ujemną emisję CO2 i pełną biodegradowalność, hempcrete może zacząć jawić się jako idealne rozwiązanie łączące ochronę środowiska z wysoką wydajnością.

Jedno małe „ale”

Jego zastosowanie wiąże się jednak z pewnymi ograniczeniami. Materiał pochodzenia organicznego ma mniej stabilne właściwości i trudniej go kontrolować. Ma to znaczenie zarówno dla uprawców, jak i wykonawców. W przypadku ekip zajmujących się budowaniem z wykorzystaniem kompozytów konopnych istotne jest zrozumienie charakteru wyrobu, jakim jest hempcrete, i dostosowanie do niego technik budowlanych. Na przykład ze względu na szczególną nasiąkliwość mieszanki konopno-wapiennej konieczne jest zabezpieczenie przed naciąganiem kapilarnym, a więc stosowanie jej wyłącznie nad izolacją poziomą ściany kondygnacji nadziemnej. Opanowanie technik budowy z wykorzystaniem hempcrete pozwala jednak uniknąć ewentualnych problemów wynikających z rezygnacji ze standardowych materiałów budowlanych. Uwagę zwraca się też na zwiększone koszty budowania z wykorzystaniem materiału konopnego, jednak są one wynikiem niedostatecznego upowszechnienia tej technologii na rynku — w grę wchodzi m.in. inwestowanie w specjalistyczne maszyny i transport materiału konopnego na duże odległości.

Konopie konopiom nierówne

W Polsce problemu nie stanowi za to kwestia uprawy konopi siewnych. Reguluje ją Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, która zezwala na uprawę prowadzoną na potrzeby przemysłu włókienniczego, chemicznego, celulozowo-papierniczego, spożywczego, kosmetycznego, farmaceutycznego, materiałów budowlanych oraz nasiennictwa. W sferze prawnej rozróżnienie między konopiami siewnymi a indyjskimi jest więc wyraźne, wyraźna jest bowiem różnica w procentowej zawartości substancji psychoaktywnej THC w obydwu odmianach. W pierwszym przypadku jest to ok. 0,2% w suchej masie, w drugim aż do ok. 25%. W społecznej świadomości różnice te nie są często brane pod uwagę, co w ogólnym ujęciu można uznać za czynnik opóźniający rozwój technologii opartych na konopiach.

Działalność naukową i promującą wykorzystanie konopi siewnych prowadzą na Politechnice Warszawskiej mgr inż. arch. Michał Gołębiewski, pracownik katedry Projektowania Konstrukcji, Budownictwa i Infrastruktury Technicznej Wydziału Architektury PW, a także Marcin Krzyżkowiak, student Wydziału Zarządzania PW oraz przedsiębiorca.

 

Przy opracowaniu tekstu wykorzystano:

  1. Michał Golański, Oszczędność energii za pomocą niekonwencjonalnych materiałów budowlanych, „Przegląd Budowlany” 12/2012, http://www.przegladbudowlany.pl/2012/12/2012-12-PB-02_spis.pdf (dostęp: 20.01.2019)
  2. Michał Gołębiewski, Architektura i renesans konopi, „Zeszyty Naukowe Uczelni Vistula”, 2017, 53(2), http://cejsh.icm.edu.pl/cejsh/element/bwmeta1.element.desklight-0087d170-cde9-48a6-aa51-92afc3ec40a8 (dostęp: 20.01.2019)
  3. Ryszard Kaniewski, Irena Pniewska, Andrzej Kubacki, Małgorzata Strzlczyk, Magdalena Chudy, Grzegorz Oleszak, Konopie siewne (cannabis sativa L.) – wartościowa roślina użytkowa i lecznicza, „Postępy Fitoterapii” 2/2017, http://www.postepyfitoterapii.pl/wp-content/uploads/2017/09/pf_2017_139-144.pdf (dostęp: 20.01.2019)
  4. Uchwała nr 171/2017 Rady Ministrów z dnia 26 października 2017 r. (dostęp 20.01.2019)
  5. Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (dostęp: 21.01.2019)

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s